środa, 30 stycznia 2013

Prolog.

Jest ciepły, wrześniowy dzień. Pierwszy dzień szkoły. Nowej szkoły. Liceum publiczne, czyli dla dzieci bez manier, pijacy i palacze. Zawsze chodziłam do szkół prywatnych. Pełnych dzieci kujonów, bądź nie mających przyjaciół, graczy internetowych gier dla błaznów.
Jestem Madzia, jeśli ktoś woli to Maddie. Mam 17 lat. Nie mam rodzeństwa. Moi rodzice przenoszą się co 2 lata do innego kraju. Bym lepiej się uczyła, czy coś. Nigdy nie byłam dobra w szkole, lekcjach i pracach domowych. Dodatkowe lekcje gry na pianinie, języki oraz balet, wykończały mnie coraz bardziej. W 1 klasie liceum doszły jeszcze zajęcia plastyczne. Czyli coś w czym byłam genialna. Uwielbiałam to. W każdej mojej pracy było coś do serca. Mogłabym wam coś jeszcze o sobie opowiedzieć, ale nie mam takiego zamiaru, bo jestem tylko głupią, chamską smarkulą. Zawsze taka byłam i taka pozostanę, chyba że nikt mi nie przeszkodzi, bądź mnie nie zmieni.


Maddie Black 

******************************************************
No więc, mam prolog. Postacie będę Wam dawać pod rozdziałami. Chwilowo nie musicie znać wszystkich bohaterów. Postaram się jak najszybciej dodać nowy rozdział. Madzia xoxo 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz